Wpis 1- Wstęp
Witaj :) Mam na imię Amelia i jestem na samym początku drogi do Przebudzenia. Może napiszę kilka słów o sobie. Mam 31 lat i trójke dzieci: 1, 4 i 6 lat. Mieszkam w Wielkopolsce. Jeśli chodzi o moją świadomość to od zawsze wiedziałam, a raczej czułam, że jest COŚ, jakaś wyższa Energia a świat nie jest do końca zbudowany tak jak powinien. Że nasza wolna wola, nasze myśli i nasz sposób bycia, uczynki mają duże znaczenie w naszym życiu. Od zawsze to czułam w zasadzie dzięki mojej kochanej mamie. Dorastałam w tym poczuciu, bo ona też wiedziała. Czytała różne książki i pracowała z energią, w zasadzie chciała wzrastać duchowo, ale zawsze miała wrażenie, że to co wie to za mało i poszukiwała dalej. Przynajmniej takie sś moje odczucia. Jak spojrzę wstecz, ja z moja mamą rezonowałyśmy dosyć mocno. Ona mi o czymś mówiła a ja przyjmowałam to za pewniak. Nigdy nie pomyślałam, że oszalała i że ma zejść na ziemię. Moja siostra i tata, z poszukiwaniami mamy, po prostu żyli. W zasadzie do teraz traktują to jak jej hobby.
Pewnego dnia, a mianowicie miesiąc przed napisaniem tego postu czyli całkiem niedawno, mama wysłała mi filmik z wywiadem w którym gościem była Anna Głowacz. Po obejrzeniu części wywiadu od razu zadzwoniłam do mamy i powiedziałam, że koniecznie musimy kupić jej książki. I tak to się zaczęło. Po przeczytaniu I części Gwiezdnych Dzieci, wiedziałam, że w końcu odnalazłam odpowiedzi na moje pytania a moja mama w końcu może przestać poszukiwać. Najbardziej uderzyło mnie to, że to co mówiła mi mama czy to co sama gdzieś tam przeczytałam czy zglebiłam, to nie są odrębne informacje żyjące własnym życiem, tylko wszystko pochodzi od Stwórcy. Że nagle ta układanka gdzie każdy puzzel to odrębna poznana mi dziedzina (np: jeden puzzel to czakry, drugi puzzel to kreacja, trzeci puzzel to byty, czwarty kryształy itd) przybrała kształt Stwórcy. Nawet teorie spiskowe, w które poniekąd wierzyłam, wyznając zasadę, że w każdym kłamstwie jest ziarenko prawdy, okazały się w jakimś stopniu prawdziwe.
Wtedy uznałam, że jestem ŚWIADOMA. Cała moja wiedza zebrana przez 31 lat nabrała kształtu. Odetchnęłam wtedy z ulgą. Jakby zeszło ze mnie jakieś napięcie. Teraz wiem już jak wygląda Świat i Wszechświat, wiem co muszę robić i wiem, że to jest mój nowy początek. Dlatego piszę tego bloga. Trochę dla siebie trochę dla innych. Jestem na samym początku drogi do Przebudzenia. Chce opisywać to co przeżywam, żeby sprawdzać co jakiś czas co się zmienia i jak. Żeby za pare lat przeczytać ten wpis i sie z niego śmiać :) A może ktoś jest na początku drogi i będzie się Przebudzał razem ze mną :) Może komuś te wpisy pomogą. Ja po prostu będę siedzieć i pisać :)
Dużo Miłości
Amelia
Komentarze
Prześlij komentarz